ZDROWE = ŻYCIE – LEKARSTWO ŻYCIA

To jest ta cała myśl-pojęcie-idea-zamiar dosłownie wszystko – żeby jedzenie było wszystkim – bo jest. A jak jest, to wiadomo, i to widać w szpitalach w przychodniach, i w statystykach jest to podawane, i w prognozach też, że ludzie będą coraz bardziej chorować – a to że średnia jest ta niby dłuższa, to pytam się, jakiego życia, tego na tabletkach, na pastylkach, na tych syropach różnych, na tych pastach do zębów, a stomatologów-dentystów coraz więcej, na apapie, na tych różnych forte-max, na antybiotykach, na sulfamidach, na sterydach, na ziołach, na tych różnych wyciągach zwierzęcych i roślinnych, i na tej sztucznej chemii, na protezach, na implantach, na tych aparatach słuchowych, na tych wózkach inwalidzkich, na tych wszystkich popendzaczach ala tiger-redból, na kokakoli na tej pepsi, no i na tym ohydnym piwsku, i na tych trunkach wszystkich, na tym żarciu całego świata, z macdonaldem i keisi na szczycie trucia ludzkości, a teraz to fuszi, żeby się total dorżnąć – to co, fajne jest życie, dla tej-tych 80% populacji ludzi-ludzkości, a te 2% a nawet mniej, to co, zapewnią przedłużą trwanie ludzkości, gdy kataklizm będzie-stanie się, a ta reszta-wszystka, to co, total horror zła-cierpienia-mordów-samobójstw-chorób-samowyniszczaniasię-kanibalizmu-apokalipsa – to pytam się, i to wszystkich, to jak to jest, że Chrystus ten Jezus, wszystkim naobiecywał, cuda-niewidy szczęścia wszystkiego, nawet raj na Ziemi, co w niebie to na Ziemi co na Ziemi to w niebie, a tu jego uczeń, ten niby przez niego naj-wielbiony, ten Jan święty-apokalipsa-apostoł, nagle pisze w swym stanie nad nie wiadomo co jak i dlaczego, ale na pewno w swym stanie total schizofrenii, że wszystko obróci się w ruinę, total kataklizm-katastrofa-wszystkiego – to co, sprzeczność totalna, a wy w to wszystko wierzycie, a jeśli coś wiecie, to milczycie, a naukowcy, to tym manipulują, i to po swojemu, też jako ta ich pseudo-nauka, też ta do wynajęcia, i za kasiorę – i tak uczeni nas informują, i to też bezwzględnie i nachalnie i brutalnie i wybiórczo-manipulacyjny – ktoś ten program sfinansował i kazał tak robić-zrobić – dziesięć rodzajów kataklizmu Ziemi, nawet jakaś gwiazda neutronowa, ma wszystko skasować Ziemię całą, co pokazano komputerowo, dla efektu strachu-końcowego, tego też, bo tak ma-może być, i macie się z tym pogodzić, co ma może być ze światem ludzkością – kosmitów, jakby już nie było, temat się wyczerpał i skończył dla naukowców – ciekawe, kto to wykombinował, z tymi kosmitami i ufo – na to wygląda, że pentagon i ten nasa – taki ichny manipulant do podwyższenia stanów strachu i leków ludzi-ludzkości – a ktoś i to nie jeden powiedział, o katastrofie-kataklizmie Ziemi, i też w tym manipulo-filmo-programo i to na sam koniec – tą prawdę absolutną – że jeśli świat zginie-zniknie, to przez samych siebie ludzi – i to jest właśnie to, to że naukowcy, to jako-wiedzą, i brną w ten kataklizm i w tą total zagładę katastrofę, bo tak niby ma być musi być, że tak już parę razy na Ziemi było, to i teraz tak będzie, nawet musi tak być i tak będzie – o to wszystko i wszystkiego usprawiedliwienie total zła – bo to wszystko-wszystkiego w ludziach się dzieje i jest – ale do schronu, to pierwsi pobiegną-polecą-uciekną, tacy właśnie oni są, w gębie-mordzie nie wiadomo co, a tchóże total – lista tych wybranych-wybrańców, już jest – pod pentagonem, jest kilka pięter schronów, dla 800-wybrańców góra 2-tysiące, a wszystkie statki podwodne te nuklearne są dla nich, a tych bunkrów dla innych, to jest dla tej reszty wybrańców, góra pół-procent ludzkości, no może 0,8%, wszystko jest dokładnie wyliczone i skalkulowane – ci z Atlantydy to podobnie zrobili, ci z Lemurii, to tylko uciekali i się chowali, i czekali, aż znów Słońce zaświeci i zacznie deszcz padać i przyroda się odradzać – Lemurianie czekali bardzo długo na to, bo ponad 100-lat, a Atlantydzi, to 40-lat. Każdą wszystką-informację, ma w sobie Słońce, co działo się na Ziemi i w kosmosie – bo Słońce, jest tym początkiem wszystkiego i też pamięcią wszystkiego – a żeby odczytać-rozczytać, tom wiedzę-wszystkiego w nim, to trzeba być, tak czystym w sobie i klarownym i też przeźroczystym i też wyćwiczonym-wytrenowanym na wszystkich poziomach struktury swojej-ludzkiej, co taje i powoduje w sobie-sobą w pełni to, co jest pełnym magnetyzmem i światłem pełnym, jako to, co nazwałem – radio-magneto-światło-czułością. Cała ludzkość, poszła w zło-zła, jako cały proces wszystkiego, Aktu Stwórczego, całej przyrody, całej Gai-Ziemi, całego kosmosu – bo cały świat, znów stanął w obliczu katastrofy-kataklizmu-zagłady, jako samo siebie zagłady Akt Stwórczy – Ziemia jest tak przeciążona, tą kreacją stwórczą ludzką, i tą sztucznością co ludzie stworzyli, i tym zniszczeniem co zrobili, i tą wyniszczającą eksploatacją, i tą ekonomią-gospodarczą, tą gonitwą za efektami – a kto tym kieruje-steruje, te 2%-ludzkości, a tą grupą 2%, to ta nad grupa total władzy, 0,1%, a w śród nich, to jest ten klan-świata, na czele z rodziną Rockefellerów, jest ich około tysiąca, kilku jest bardzo znanych, jak ojciec i syn Buszowie, jak kiedyś Churchill, i para królewska Anglii z czasów II-wojny-światowej, a obecna królowa też, i jej syn, ten były mąż Diany – a to był mezalians, nie do przyjęcia, i dlatego zginęła Diana – też dlatego zginęli, bracia Kennedy, bo nie byli w tym super układzie, bo wiedzieli i nie zgadzali się z tą ichną władzą – tą grupę stanowią, tylko Amerykanie i Anglicy, ale coraz mniej liczą się – bo drugą-wojnę wygrali Sowieci, a teraz Chińczycy wygrywają tą wojnę gospodarczą, i też Hindusi, a Anglia po kolei wszystko utraciła, a teraz Ameryka wszystko traci – bo cały czas do tej pory, wszystko opierało się na pieniądzu, a przez ostatnie 150-lat, to dosłownie wszystko – a pieniądz, to żadna wartość, a zrobiono z niego, też-boga i cel sam w sobie – a zdrowie, to się nie kupi za żadne pieniądze – a pieniądz zaślepia wszystko i uzależnia wszystko od niego – a banki w dzisiejszych czasach, to te świątynie mamony, i wszyscy są tam zarejestrowani – a większość i to ta zdecydowana, to jest obciążona kredytami-debetami, też dlatego, bo za tą gonitwą za wszystkim, i wszyscy się wykańczają i się uśmiercają – a jak ktoś żyje trochę dłużej, z 90-lat na przykład, no to sukces świata, a ci 100-latkowie, to wyjątki, ale to są ci, co urodzili się z tym spokojem swoim wewnętrznym, a nie dlatego, że medycyna im pomogła – to co wreszcie ta medycyna światowa robi, i ci reprezentanci całej medycyny świata, włącznie z tą chińską-medycyną, i tą hinduską, i tą całą ezoteryczną, bo ta akademicka, to też ci, co są od tej kasiory światowej, no i zgarniają tą swoją gigantyczną pulę, i ci producenci farmo-wszystkiego, a ci wszyscy od suplementów, to następny dział finansjery – bo to wszystko działa i jest, i jest i funkcjonuje, i się stworzyło, jako ta piramida ludzkości – przedtem te piramidy je budowano, jako te anteny dla magów kapłanów i szamanów, by odbierać te sygnały kosmiczne, te z przeszczeni kosmicznej, te ze Słońca, te z gwiazd, te też z planet i księżyców – taki szaman kapłan mag, to jak ten obecny talerz odbiorczy, wchodził w ten swój trans, i wydawał też rozkazy-nakazy, te też boskie – a teraz, komputer i program komputerowy, pulpit ten obliczeniowy i ten analityczny – no i co naukowcy, kapłani-magicy dzisiejszych czasów, podglądacie ten kosmos, i wymyślacie te różne teorie i też te scenariusze różne – a tego jest tyle nawymyślane, ile tych naukowców, tyle jak za trzęsienie – a dlatego tak się mówi, bo to co w ludziach jest jako to wszystko, to jest ten magnetyzm-wszystkiego, który ma wpływ i decyduje, co się stanie i co się wydarzy, też czy Matka Ziemia wystrzeli w sobie-sobą, jak ten wulkan-kilimandżaro, no i ciemna noc-egipska wtedy nastała-była, czy to mniejsze, Wezuwiusz, czy to co może się wydarzyć, jak gigantyczne trzęsienie ziemi, to na przykład, w Los Andżeles, czy tsunami po-wybuchowe, blisko Nowego Jorku, czy Rio De Janeiro, czy kometa tak duża, i to na przykład w Moskwę, czy w Pekin, czy Tokio, czy w Meksiko Siti, czy w Chicago, a tam są te wielkie jeziora – to co wtedy, zaczną myśleć ludzie i w ogóle – będą wołać o pomoc Boga, czy Ducha Świętego, czy Chrystusa Pana, by się wstawił za ludzkością, w tych niebiosach gdzie niby jest, bo Hindusi, to od razu Kriszna i Wisznu i Brahma, czy taż Genesza, czy też ta Lakszmi, czy Bogini-Ziemi-Kama, czy do Boga-Atmy, czy do Brahmana, czy do Duszy tej kosmicznej, a cały Islam do Allaha. To jaka tu logika w tym wszystkim, ta chociażby podstawowa – Allah nad-bóg-bóg, Jahwe trochę jakby mniejszy, Kryszna pan-wszystkiego, Brahma stwórca-świata, Wisznu bóg-kosmosu, Budda nie wiadomo kto i co, Jezus ten Chrystus to w ogóle cud świata-kosmosu – no i od 1500-lat to jakby coś się skończyło, od czasów Mahometa – to co się stało, czyżby wszechświat przestał produkować Bogów. Ale o tym, to kiedy indziej napiszę. A tym prawdziwym bogiem-życia, to jest to jedzenie zdrowe-prawdziwe.

 

Jerzy Pawlik