PRODUKTY DOUSZLACHETNIONE – Objaśnienie

Zrobiłem to na bazie dwóch produktów firmy Herbalajf, jako też przykład, że można naprawić i stworzyć, z tych produktów wysoko przetworzonych, dobry pokarm do spożywania. Ta firma, jako też firma światowa, zrobiła ten koktajl i inne swoje produkty, pod te fasfudy, mrożonki, to jedzenie żarło z lodówki, i to inne złe – bo w tej Ameryce, to nikt niema czasu, na normalne życie i zdrowe życie. A byłem w tej Ameryce, co też to wszystko widziałem, właśnie, na zjeździ-zlocie, i to tym światowym, tej firmy Herbalife. A tych ludzi, związanego z tą firmą, to było ich prawie osiem tysięcy, z całego świata, a ta cała gala, to odbywała się, w środku w centrum Holiłud w Los-Angeles. Bo to miasto, to takie też anielskie, też tej ułudy total ludzkiej – holi-ułuda – a sfera anielska, to jest tom też sferą ułudy. Bo jeśli ktoś widział anioła, to teraz w dzisiejszych czasach, to odrazu, taki idzie do psychoanalityka, czy do psychiatry, cz nawet odrazu do wariatkowa. Bo ci co widzą UFO, to jeszcze się tym chwalą i szczycą, nawet mają swój klan-środowisko, a nawet uważają, że to oni UFO-ufofcy, wszystkim sterują na Ziemi i wszystko kontrolują, a nawet przygotowują desant swój na Ziemię, by wprowadzić nowe rządy, tej kosmicznej inteligencji – ciekawe, kto im robi te statki i tą nadelektronikę, noi kto ich stworzył, noi czy wierzę w Boga – a może to te anioły, co przybierają różne formy – coś jak w tych obecnych filmach amerykańskich, nie mówiąc o tych grach komputerowych, i o tej total fantazji, rodem z matriks. A ten koktajl-herbalife, to taki właśnie matriks do jedzenia-karmienia. A ten termodżetik, to taki koka-plus-end, poganiacz-popędzacz wszystkiego, też do roboty i pracy, ale po nim to też się słabnie, a daje i powoduje sztuczność funkcjonowania ciała-organizmu. Ja na sobie wszystko próbowałem i sprawdzałem, i siebie obserwowałem i analizowałem, i też szybko wyciągałem wnioski, i jak już wiedziałem i czułem, że to też zaczyna szkodzić i być szkodliwe, to rezygnowałem i odrzucałem te różne specyfiki, jak herbalife, jak vision, jak alveo, jak spirulinę, jak echinacea, jak wszystko pokoleji, włącznie z aspiryną i witaminą c-e. Bo ta witamina, jest tylko wtedy potrzebna ludziom, gdy są chorzy, czy skacowani, czy są przeziębieni, czy osłabieni, czy niedomagają – taki pod regulator chwilowy funkcjonowania cielska. A jak jest się zdrowym, to ona jest niepotrzebna, a jeśli, to tylko trochę, ale jako składnik jedzeniowy, a ta w cytrynie, to tylko trochę, ale w herbacie i to bezwzględnie z cukrem, ale tym białym czystym, bo ten brązowy ciemny, jest hidroskopijny i się szybko psuje, a ta chemia pozacukrowa, to sama trucizna. Ci naukowcy to total nic niewjwdzą, tak jak z tą solą tą brudną, bo jakieś śladowe i mikroelementy – to tak jak piasek wsypać do piasty roweru, czy do skrzyni biegów, czy do silnika. Ludzki organizm-ciało, to jak ten samochód super. A o samochody, to niektórzy, to ta miłość wszystka dla nich, a sami, jak trupy wyglądają – bo się nażrą nachleją tego paskustwa total, z tym redbullem, w kieszeni do popitki pod ręką. Wy, dietetycy lekarze naukowcy, to ciało-organizm ludzi, traktujecie jak śmietnik, jak gnojowicę, jak szambo, jak to gówno total trujące, i te szczochy sama trucizna – bo sami jesteście tacy – bo skąd te wasze myśji-pomysły są – jeśli z głowy, to czym głowa jest karmiona. Wy nieumiecie spojrzeć na całość, całościowo, holistycznie, też globalnie, ekologicznie, higieniczne, zdrowo, czysto, bez skazy, bez uszkadzania, bez czegokolwiek żeby nieszkodziło, by tylko pomagało – taka jest wasza przecież przysięga – pierwsze nieszkodzić – to jest stwierdzenie Hipokratesa – a co, inne was już nieobowiązują – to że jedzenie ma być lekarstwem.

 

Jerzy Pawlik