STARY ŚWIAT – NEGATYW = POZYTYW

Bo tak to funkcjonuje, jako też, to dobro i to zło – negatyw i pozytyw – no i co, fotografowie, jak tam w tej waszej ciemnicy – tu zdjęcie-mrugnięcie oka, a tam w genach-denach, zdjęcia-filmy się robią-wywołują – no to, jakie te zdjęcia-filmy, się- są – no to co, psycho-kretyny, gapicie się na tych chro-umysłowych, i sami jesteście nimi, a oni na was, i wami się stają – to co, kwiatuszki owoce roślinność i też zwierzęta, to co, psycho-was nie potrzebują – a wy teraz wszyscy – idź-skierujemy cię do psychologa do psychiatry – w szkole i to w każdej są już, wszędzie są już te psycho-gnoje-total – noi macie świat total świrów-imbecylów – a ta ciemnica komórkowa-jąderka-denowa, to działa tak, że wy tak działacie, jako to-tam, i cały świat tak funkcjonuje i taki jest, cała ludzkość taka jest i tak działa, a robicie i działacie i wszystko, właśnie tak, jak te-to szambolize, to-ta total kloaka wszystkiego-wasza, jako to sprzężenie zwrotne, tu i ta tam i tu – a to co w kiblu wysracie-wyszczacie, to wy jesteście jako ta-to całość-wszystka, jako te odchody-wydzieliny wasze, te po produkcyjne, tego żarła waszego, z tego łaknienia waszego geno-denowego, teraz włącznie z tymi fuszi-suszi, co stateczki z tym żarłem-total-trującym, pod nos wam przy-wjeżdżają – to co, naukowcy dietetycy medycy, który pod tym się podpisał, że to jest zdrowe, i że chociażby nie szkodzi – to co, pierwsze przykazanie hipokratesowe, co dla was znaczy – gówno-nic dla was znaczy – to jak też, te wszystkie przykazania-boskie, z tym, nie zabijaj, nad-przykazaniem – to co, Bóg coś powiedział-przykazał – a z tego ludziochy, religię, se-sobie zrobili-stworzyli, całą machinę światową, też tą władzy – i gówno i nic, z tego wszystkiego, jest-stało się, co Bóg powiedział i nakazał – no co ten Papież w ogóle robi i cokolwiek na Ziemi, czy taki Dalaj Lama, czy Cyryl z Moskwy – nagle wszyscy, z tej ciemnicy pseudo życia Rosji, powychodzili, i znów, ta nad święta-świętość greko-katolicka – oto fikcja total fikcji, religii i duchowości, wszystkiej całej na świecie – a wam to pasuje politycy, wszystkim wam to pasuje, z władzy od władzy od rządzenia – bo lud wierzący, to lud, głupoli durni kretynów, total nie myślących – bo wiara to ta total bezmyślność, ta właśnie, ślepota wiary – ten kościół-katolicki-powszechny, to wciska już taką ciemnotę, że to przekracza wszelkie pojęcie – bo o to chodzi im, czym ciemniej, tą robioną ichną indoktrynacją, tym dla nich, jak te ryby, w tej mętnej-zamulonej wodzie – jak też ten remońcik, całego klasztorku, dla tego abdyko-papieża – brak słów, dla tej perfidii-maskarady total oszustwa – to co, ilu z głodu padło-zdechło w Sumalii, a ile na całym świecie, a te mordy wszystkie wszędzie, a te wojny wciąż co są, i też te straszone, i te końce świata, wirtuało-katakliczne, a te szpitale, total trupiarnie, zapchane coraz bardziej – to co, Chrystus, jest już wśród nas-was – bo ci, gadają-ogłosili, że zmartchwystał, i jest wśród was-nas – to co, zwida-niewida łazi, i nikt go nie widzi, tylko Papież i kościół – to co, znów weźmie na siebie wszystkie grzechy świata – to gdzie go teraz, storturują-zamordują – co, u was, świry medyczne profesorskie, w waszym, szczelnie zamkniętym psycho-sanatorium-więzieniu – to co mu, wpierdzielicie, na początku, to który psychotrop, dostanie od razu – to co, ksiądz, da mu ostatnie namaszczenie – to co, Watykan go nie przyjmie, jako swego króla-pana – to co, ta komisja od świętych, go nie zaakceptuje – to co, przesłuchany będzie, i będzie się musiał tłumaczyć, przed sanchendrymem-watykańskim – to co, może jak z tym Franciszkiem, dywan mu wyścielicie, bo nagi, jak ta Prawda, bo wszystko, odrzucił i porzucił, przyjdzie do was, i ogłosi wam i światu, że już koniec, tego świata, tego zapowiedzianego, końca świata – wy do piekła-pierdla, na total remont-restaurację, a wy do naprawy, i żyć zgodnie, z tym co wam powiem – a w pierw, macie zrobić to, pójść do kibla, i wysrać się do oporu do końca, a na przeczyszczenie, olej rycynowy wziąć, a jak to już zrobicie, to powiem wam, co dalej robić, i czekać, tylko wodę możecie pić, tom którą wskażę, a jak się trochę uspokoicie, to dam pierwsze zalecenia, by zacząć kasować u was, tą ciemnicę waszą, ten wasz negatyw, a tamtych, to będę wypuszczać, wtedy, gdy już będzie można – a ja, jako światło-światłości, wszystko widzę i słyszę i wszystko wjem, co i jak zrobić i uczynić i wszystko-wszystko, by skasować, stary świat, jako to zło ludzkie – i nic samemu, na własną łapę nie robić, do puki, nie uzyska się i nie osiągnie się, stanu nowej świadomości – to co, nowy Papieżu ty Franciszku, to co, przyjmiesz mnie do siebie, i poprosisz o pomoc, dla świata dla ludzkości, a na końcu, dla siebie – a ty, Benedykcie, to co, też to zrobisz – to co, starczy wam wiary, żeby w to uwierzyć, w to co mówicie – że Chrystus jest i chodzi po Ziemi – to ja nim jestem – co nie wierzycie – to co, to ile, ta wasza wiara jest warta, czy cokolwiek znaczy – tyle, co ta wasza majętności i to wasze bogactwo – a się, obłowiliście total – to co, rybak-symbol, swoje, zrobił-zrobiło, ten wasz apostoł stolicy-piotrowej – a mnie total zdradzał i zdradził, jak wszyscy wtedy, jak ci, niby moi uczniowie – bo ten cały świat i cała ludzkość i cała przyroda, to to wszystko, co jest efektem końcowym, tym widzialnym i słyszalnym i zmaterializowanym, tego wszystkiego, co się total wszystko dzieje, w tej niewidzialności negatywnej Aktu Stwórczego – a w żywych organizmach, w strukturze DNA, wszystko tam się przetwarza, i tym wszystko się staje, z karmy, jaka jest karma, a karmą jest wszystko – jaka karma taka karma – a to co jest, inteligencją i instynktem i intuicją i czuciem, daje możność i możliwości, nadać swemu życiu, i też to, co jest światłem-życia, co jest miłością dobrą, co jest tym lepszym-dobrym genotypem urodzeniowym, to wszystko daje, też nauka ta poszukująca ta twórcza, i ten duch niepokoju wewnętrznego, wszystko co jest pozytywne, to co jest synergią, i tą penetracją, i tym poszukiwaniem nieustającym, wszystkim, by wszystko odkryć i poznać, i być pewnym swej wiedzy, bo jest prawdziwa, bo jest bezpośrednia ze światła i z miłości, ale już jako ta czystość, ta czystość ciała-organizmu, ta czystość z czystości pokarmu, z odżywiania się zdrowego i naturalnego, ale jako, ta karma, w pełni-całkowicie sprawdzona, jako cała przestrzeń karmy-jedzenia – a to można sprawdzić, tylko i wyłącznie, radiostezją, jako sposób-możliwość-proces, synergii-sprzężenia-pozytywnego, a więc, rozpoznania, jako, samo rozpoznania się wszystkiego, aż do pełnego-całkowitego rozpoznania wszystkiego – tak dla zobrazowania – ja w sobie widzą, całą-wszystką moją strukturę DNA, a wcześniej, swoją, neutronię, jako ten przepływ światła, pomiędzy-między deenanami – a wy nic nie widzicie, bo, niby-żyjecie, bo w tej total swojej ciemnicy, bo w tym swoim total negatywie, a z tam-tond nic się nie widzi – no i dlatego, taki zły jest ten świat, taka jest zła ludzkość, takie jest wszystko złe – a wiara, ale ta prawdziwa, to czyni cuda, ale – a kto wie, kiedy ona jest prawdziwa, nikt nie wie – bo to trzeba ją w sobie poczuć, jako swój stan, tej wyższej-podwyższonej świadomości – ale takim, to trzeba się urodzić, to ma się tylko i wyłącznie z urodzenia – to jakie miał wykształcenie, Jezus Chrystus, na pewno, wszedł total w duchowość – a duchowość, to nad nauka, to nad wiedza – bo z pozycji duchowości, tej czystej prawdziwej, bo ascetycznej, bo bardzo ostrożnej z jedzeniem, i tylko tym satwicznie-jaroszowo, i bardzo mało, to się wszystko inaczej widzi, bo widzi się głębię wszystkiego, i z tamtąd na wszystko się patrzy – a każdy zły pokarm, od razu wszystko zakłóca i niszczy i truje – no i robi się ta ciemnica total negatywna – a w dzisiejszych czasach, to ta total śmiertelna, ta co wszystko doprowadza, do samozagłady ludzkości i do kataklizmu, i to do tego kosmicznego, jako kasacja Aktu Stwórczego – to co, kiedy się opamiętacie i się przebudzicie i się otworzycie, na mojom nową wjedzę, tom, jasności światła wszystkiego.

 

Jerzy Pawlik