NATURALIA – KOMPENDIUM – WSTĘP-WPROWADZENIE

Ta strona internetowa, powstała 3-4 lata temu, gdy już wiedziałem, że Prawa Natury Przyrody, rządzą wszystkim, i że tylko radiostezja, jest w stanie je rozczytać-odczytać, jako impuls-wszystkiego. Nie ma czegoś takiego, że na przykład, Duch Święty sam działa, czy Chrystus sam cokolwiek robi, czy Allah czy Jahwe cokolwiek sami wyrabiają, to właśnie co z ludźmi wyrabiają. To jaki to jest Bóg, że total pokłony trzeba mu składać, czy go wielbić total – to jakieś poronienie wszystkiego. A poronienie, to znaczy, że życie nie powstało – i co wtedy taka kobieta myśli, gdy jest jak pusta w sobie, bo też nie spełniona, i w ogóle, czy kiedyś urodzi. Kobieta, która nie urodzi, to nic nie wie o życiu – to jak to drzewo uschnięte, jeszcze wbite w ziemię, aż ktoś je wytnie, czy piorun w nie walnie-szczeli i zostanie spalone – a co złego narobi taka kobieta, to Bóg nawet nie chce wiedzieć i słyszeć o tym. Bo jak może ktoś jeszcze wie, Bóg ten prawdziwy, to w sercu ludzkim zamieszkuje, ale nie zawsze i cały czas, tylko wtedy i tyle, ile dana osoba-osobnik, jest w sobie-sobą, zdrowe-prawdziwe, i też się nie szlaja, i w ogóle, dba o siebie, i unika zła. A bramini i jogini, o ten boski stan bardzo dbają, też miszczowie ci duchowości, też ci swami. A u Jahwe i Allaha, to nikt nie dba o Boga w sercu, bo wszyscy źle jedzą i karmią się i się zażerają. Przecież Bóg total nie toleruje kokakoli, papierosów, kawy tej, co jest w sprzedaży, i tej herbaty, co ludzie nią się zalewają, kakao lepiej się układa, ale z mlekiem i z cukrem – a to moje kakao, ma około 20-składników regulująco-uszlachetniających, też kawa i herbata, i wtedy jest to wszystko zdrowe i lecznicze. A gdy się je zdrowo-prawdziwie-naturalnie, Bóg w sercu jest zadowolony i też szczęśliwy, i wtedy zaczyna coraz bardziej pomagać i wspierać, nawet podsuwać te lepsze myśli, i też podpowiadać, też uruchamiać głos wewnętrzny ten prawdziwy – bo ten fałszywy, to jest od tego szatana-czarnego, co wszedł-stał się w miejsce Boga, no i zaczyna rządzić takim-kimś, i to w sposób total inteligentny, i total sprytny, i też total przekupny, a nawet, za Boga się uważa. Bo szatan, to też Bóg, tylko ten zły, ten z przemienienia, z jasności w ciemność. Bo ten dobry Bóg, to też jako mądrość i też jako wiedza i jako życie, ale nie jako wszystko i wszystkiego – bo Bóg, to jest światło-życia, jako też ten aspekt życia, ale jako to subtelne zależne, a gaśnie i znika wtedy, gdy w sercu ciemno-czarno się robi, z tej trucizny po pokarmowej i z tej każdej wszystkiej innej. Czy to już jest wystarczająco jasno wytłumaczone, i jasne jak Słońce na niebie, które jest przyczyną wszelkiego życia na Ziemi.

 

Jerzy Pawlik